<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Anonimowi Alkoholicy</title>
	<atom:link href="http://aa-czestochowa.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://aa-czestochowa.pl</link>
	<description>Intergrupa AA "Częstochowa"</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 07:21:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
		<item>
		<title>Jakub, 30 lat – 2,5 roku abstynencji i zdrowienie na programie 12 Kroków AA</title>
		<link>http://aa-czestochowa.pl/2012/05/11/jakub-30-lat-%e2%80%93-25-roku-abstynencji-i-zdrowienie-na-programie-12-krokow-aa/</link>
		<comments>http://aa-czestochowa.pl/2012/05/11/jakub-30-lat-%e2%80%93-25-roku-abstynencji-i-zdrowienie-na-programie-12-krokow-aa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 May 2012 14:25:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nasze historie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aa-czestochowa.pl/?p=895</guid>
		<description><![CDATA[Mam na imię Jakub i jestem alkoholikiem. Jako nastolatek stworzyłem sobie w głowie swój własny świat, w którym o mojej wartości miała świadczyć ilość posiadanych pieniędzy. Miałem dobre warunki materialne, porządny dach nad głową, dobre jedzenie i ubrania, jednak ciągle było mi nie tak. Czułem się gorszy, ponieważ ktoś miał lepsze buty lub ubrania, lepszą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam na imię Jakub i jestem alkoholikiem.</p>
<p>Jako nastolatek stworzyłem sobie w głowie swój własny świat, w którym o mojej wartości miała świadczyć ilość posiadanych pieniędzy. Miałem dobre warunki materialne, porządny dach nad głową, dobre jedzenie i ubrania, jednak ciągle było mi nie tak. Czułem się gorszy, ponieważ ktoś miał lepsze buty lub ubrania, lepszą piłkę na boisku lub rodzice przyjeżdżali po kogoś pod szkołę lepszym samochodem. Budowałem swój świat; nie mam kasy jestem zerem, mam kasę jestem mocny, oczywiście pieniądze musieli mieć i dawać mi moi rodzice. Nieświadomie stwarzałem na lata sobie i bliskim piekło na ziemi. </p>
<p>Mając wyrwaną od rodziców kasę upatrzyłem sobie pijące towarzystwo starszych kolegów, „dobrze” zacząłem się czuć wśród nich. Pijąc z nimi alkohol czułem się lepszy od rówieśników, bardziej wartościowy. Nareszcie mogłem zaistnieć. W alkoholu znalazłem wtedy „lekarstwo” na swoje smutki i niepowodzenia. Coraz mniej zależało mi na rodzinie. Gubiłem też swoje zainteresowania. Odstawiłem na bok sport, który z takim zapałem i radością uprawiałem. Moim celem na tamten czas było picie, zabawa i budowanie swojej złudnej wartości. Zaniedbałem szkołę. Z dobrze uczącego się chłopaka stałem się uczniem przechodzącym z klasy do klasy z mnóstwem nieobecności. Moje picie stało się codziennością. Dziś widzę jak wykorzystywałem również to, że rodzina była zajęta chorym tatą, by go ratować. Sprytnie prześlizgiwałem się po pijanemu, jakby niezauważony. Kradłem pieniądze. Przecież musiałem mieć pieniądze, żeby zaistnieć i dowartościować wśród kolesi. Po szkole poszedłem na studia, za które oczywiście mama zapłaciła, ale nie mogłem znaleźć czasu na naukę. Byłem może na kilku ćwiczeniach i paru wykładach. Cały czas na kacu, z jedną myślą w głowie. Wyjść i napić się w którymś z lokali. Moje picie nabierało tempa. Wymyśliłem, że pójdę do wojska i tam przestanę pić, bo mi po prostu nie pozwolą. Poszedłem po bilet i nie trzeźwiałem już do samego odjazdu do jednostki. Byłem wtedy już w związku z dziewczyną, którą kochałem i jak czułem, ona kochała mnie, wierzyła, że kiedyś się zmienię. W armii okazało się po kilku dniach, że za trochę większe pieniądze niż w cywilu można załatwić wódkę od chłopaków ze starszych poborów. Tak, więc piłem już przed przysięgą. Jak się później okazało było niewiele dni w wojsku, które przeżyłem bez alkoholu.  Kombinowałem bez przerwy. Mniej więcej w połowie mojej służby wojskowej umarł mój tata. Pamiętam jak mama zadzwoniła do jednostki z informacją, żebym przyjechał, bo jest z nim bardzo źle. Mogłem wrócić do domu na kilkanaście godzin. Poszedłem do taty do szpitala. Nie żyliśmy w zgodzie. Miałem w pamięci nasze walki i bezustanne kłótnie. Nie mógł mówić ani się ruszać. Leżał sparaliżowany i aż pomarańczowy od zepsutej wątroby. Ale to, co pamiętam najbardziej, to uścisk jego dłoni i uśmiech na twarzy przez łzy, tak, jakby niczego złego nie było między nami. A przecież walczyłem z nim przez lata. Gdy wracałem do jednostki tata umarł. Czułem smutek po odejściu kogoś mi bliskiego, ale piłem dalej. </p>
<p>Po wyjściu z wojska wróciłem do pracy na budowie. Piłem przed pracą, w pracy, ukrywając się przed szefem i czekając na fajrant i wieczór. Coraz częściej zawalałem pracę. Mój związek też się sypał. Cały czas kłamałem, manipulowałem i obiecywałem poprawę. Tylko na obietnicach się kończyło. Poszedłem do innej pracy. Miałem jeszcze większy komfort picia. Rzadko widziałem szefa czy kierownika budowy. Do momentu, aż dostałem padaczki w wykopie i podziękowano mi za pracę. Stawałem się coraz bardziej agresywny. Wszczynałem bójki. Padaczka się powtarzała. Po jednej z moich pijackich nocy trafiłem do szpitala. Musiałem być zapięty w pasy kilka dni, bo cały czas mnie trzęsło. Byłem pobity i wyczerpany, ale w moim mniemaniu jeszcze nie na dnie.<br />
Jeździłem samochodem pod wpływem alkoholu. Piłem praktycznie codziennie, więc alkohol we krwi miałem bez przerwy. Miałem kilka wypadków. Dwa z nich bardzo poważne. A po ostatnim byłem w śpiączce przez 9 dni i nie dawano mi zbyt dużej szansy życia. Przeżyłem, i oczywiście sobie to przypisałem. Mówiłem, jaki to ja jestem wielki, że wyszedłem cało z wypadku. Dziś wiem, że to Bóg nade mną czuwał i dlatego żyję. Cieszę się i wdzięczny jestem za to, że nie zrobiłem nikomu większej krzywdy w wypadkach. Czasem było bardzo blisko tragedii. Trzy razy policja zabierała mi prawo jazdy. Niedawno je odzyskałem, po czterech latach przerwy. </p>
<p>Miałem przymus picia. Nie wyobrażałem sobie dnia bez alkoholu. Nie potrafiłem żyć bez wódki. Wieczorem, gdy już zamykano knajpę, w której piłem, brałem zawsze jeszcze dwie lub trzy butelki na rano. Piłem w nocy, bo budziłem się co trochę i pierwsze co robiłem, to sięgałem po butelkę za łóżko. Albo szedłem z wódką do pracy, albo cały czas pijąc czkałem do momentu, aż otworzą knajpę. Później się to zmieniło, nie chodziłem już codziennie do baru. Wolałem nakupić sobie dużo wódki i siedzieć sam w pokoju pijąc bez przerwy. Mało co mnie interesowało. Jedyne, co było ważne to czy mam co pić. Prawie nic nie jadłem. Miałem wyczerpany organizm, padaczkę i zwidy przed oczami.</p>
<p>Tak upodlony trafiłem na pierwszą moją terapię. Nałykałem się na niej przez 4 tygodnie wiedzy. Tam dowiedziałem się, że jest Wspólnota AA. Poszedłem na jeden mityng. Od razu poczułem się gorszy od innych, bo przecież nie pili i cieszyli się ze zmian i osiągnięć. Oceniłem wszystkich swoją miarą i stwierdziłem, że AA nie jest dla mnie. Że ja teraz sam sobie poradzę. Mam wiedzę o chorobie, wiem, czego unikać. Cały czas stałem za swoim życiem. Po sześciu miesiącach niepicia „na zaciśniętych szczękach” pękłem jak balon. Zniszczyłem mamie samochód, bo nie chciała mi przywieźć wódki (miałem gips na nodze i ciężko mi było dojść do sklepu). Po krótkim czasie znaleźli się kolesie, którzy mi wódkę przywozili do domu. Piłem bez opamiętania parę miesięcy. Pojechałem na drugą terapię. Myślałem, że czegoś nie dosłyszałem na pierwszej, że coś pominąłem. </p>
<p>Dziś, dzięki Bogu, mam jasność, co pominąłem, ale wtedy dalej chciałem trzeźwieć sam. Historia się powtórzyła. Abstynentem byłem już krócej. Za to dłużej później piłem. Trzecia terapia i dalej to samo. Parę dni bez alkoholu, a później byłem jak urwany pies z łańcucha. Pojechałem na detoks w miejsce inne niż zwykle (tam gdzie zawsze mnie odtruwali znali mnie już wszyscy i było mi wstyd). Spotkałem tam człowieka, który zaproponował mi wieczorem mityng, na który się wybierał. Poszedłem z nim. Wtedy po raz pierwszy poczułem, że nie jestem inny od ludzi siedzących obok mnie. Byłem wystraszony, ale otwarty. W każdym usłyszanym doświadczeniu znalazłem coś o sobie. Po powrocie do domu zapiłem raz jeszcze. Wtedy to rodzina w końcu przestała mi pomagać. Usłyszałem od mamy „robiłam co mogłam, żeby ci pomóc, już nie potrafię więcej”. Zostawiła mnie także narzeczona, która miała dość moich obietnic i manipulacji. Wysłała mi adres gdzie są mityngi AA i zostałem sam. W tej samotności poczułem swoje dno. </p>
<p>Dwa tygodnie walczyłem ze sobą. Czy iść w to, co znam, czyli pić dalej, czy poszukać pomocy?</p>
<p>I tak Bóg przyprowadził mnie do Wspólnoty AA. Po jednym z pierwszych moich mityngów poczułem, że jestem w końcu w miejscu, którego potrzebowałem. Poprosiłem o pomoc, znalazłem Opiekuna i rozpocząłem z nim pracę z w pierwszym Legacie AA. Mogłem poznawać siebie poprzez program 12 Kroków AA, mogłem też bezpiecznie wyrzucić z siebie to, co wyprawiałem w szaleństwie i obłędzie, i stosując zasady duchowe programu uczyć się krok po kroku normalnych, trzeźwych zachowań. Włączyłem się aktywnie w życie Grupy i służbę, drugi i trzeci Legat AA.<br />
Powoli Bóg przywracał mi zdrowie duchowe i umysłowe, odzyskiwałem poczucie własnej wartości, godność. Uczyłem się pokory i cierpliwości. Bóg zmieniał mnie i moje życie. W domu zapanował spokój, wartość dla mnie dotąd nieznana. Wracało zaufanie bliskich. Z powrotem jestem z narzeczoną. Planujemy niedługo ślub.</p>
<p>Wychodziły i nadal wychodzą moje słabości, ale dziś ich nie zapijam tylko omawiam z Opiekunem i proszę Boga, by mnie od nich uwolnił. Mam nowe, trzeźwe, normalne życie. </p>
<p>Pełnię służbę w Grupie i w Intergrupie AA. Niosę z przyjaciółmi przesłanie AA do Jednostek Penitencjarnych. Służę przy telefonie kontaktowym. Cieszę się z życia, a w sercu mam wdzięczność do Boga za dary i do Opiekuna, że włożył tyle pracy, bym mógł być tym, kim jestem i szacunek dla siebie, że pracę, którą ja miałem wykonać wykonałem. Dziś przekazuję to swoim podopiecznym.</p>
<p>Jakub alkoholik.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aa-czestochowa.pl/2012/05/11/jakub-30-lat-%e2%80%93-25-roku-abstynencji-i-zdrowienie-na-programie-12-krokow-aa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Informacja ze spotkania służb Intergrupy AA „Częstochowa” w dniu 14.04.2012 r.</title>
		<link>http://aa-czestochowa.pl/2012/04/26/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9eczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-14-04-2012-r/</link>
		<comments>http://aa-czestochowa.pl/2012/04/26/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9eczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-14-04-2012-r/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Apr 2012 07:20:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aa-czestochowa.pl/?p=892</guid>
		<description><![CDATA[W dn.14.04.2012 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli służebni Grup AA, Rada Intergrupy, Powiernik Intergrupy, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Literatury i Publikacji, Komisji Informacji publicznej i Komisji Organizacyjnej, koordynator współpracy Intergrupy z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator współpracy z OTUA i Szpitalem Wojewódzkim, pełnomocnik Punktu Kontaktowego AA w Częstochowie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dn.14.04.2012 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli służebni Grup AA, Rada Intergrupy, Powiernik Intergrupy, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Literatury i Publikacji, Komisji Informacji publicznej i Komisji Organizacyjnej, koordynator współpracy Intergrupy z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator współpracy z OTUA i Szpitalem Wojewódzkim, pełnomocnik Punktu Kontaktowego AA w Częstochowie, oraz przyjaciele z Grup AA. </p>
<p><strong>Służby Intergrupy:</strong></p>
<ul>
<li>przedstawiły informacje z  Regionalnych Komisji: Literatury i Publikacji z dnia 29.03.2012 r. ,Informacji Publicznej z dnia 11.03.2012 r., Organizacyjnej z dnia 08.03.12 oraz Finansowej.</li>
<li>Udzieliły rekomendacji do służby przy telefonie kontaktowym AA, oraz do służby niesienia przesłania do Zakładów Karnych.</li>
<li>przedstawiły informacje o działaniach służebnych Intergrupy AA „Częstochowa”, niesieniu przesłania AA, oraz funkcjonowaniu Punktu Kontaktowego w miesiącu marcu. </li>
<li>Przekazały informacje do Grup o wyłonienie kandydata do służby powiernika Intergrupy.</li>
</ul>
<p><strong>Ponadto: </strong></p>
<p>Służebni z Grup AA tworzących Intergrupę AA „Częstochowa” podzielili się swoimi doświadczeniami z działania Grup w miesiącu marcu 2012 r.<br />
Następne spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa” odbędzie się w dn. 12.05.2012 r. o godz. 15.30 w siedzibie Intergrupy, w Częstochowie przy ul. Garibaldiego 30 .<br />
ZAPRASZAMY !!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aa-czestochowa.pl/2012/04/26/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9eczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-14-04-2012-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Katarzyna, 40 lat – 8, 5 roku abstynencji i zdrowienie na programie 12 Kroków AA</title>
		<link>http://aa-czestochowa.pl/2012/04/08/katarzyna-40-lat-%e2%80%93-8-5-roku-abstynencji-i-zdrowienie-na-programie-12-krokow-aa/</link>
		<comments>http://aa-czestochowa.pl/2012/04/08/katarzyna-40-lat-%e2%80%93-8-5-roku-abstynencji-i-zdrowienie-na-programie-12-krokow-aa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Apr 2012 14:31:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nasze historie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aa-czestochowa.pl/?p=881</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Jacy byliśmy, co się z nami stało i jacy jesteśmy obecnie.&#8221; Mam na imię Katarzyna i jestem alkoholiczką. Te słowa dzisiaj mają dla mnie dużą wartość. Jest pod nimi konkretna treść. Dlaczego piszę o tym? Ponieważ dziś jestem uczciwa wobec samej siebie. Już kiedyś powtarzałam, mam na imię Katarzyna i jestem alkoholiczką, a w duszy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>&#8220;Jacy byliśmy, co się z nami stało i jacy jesteśmy obecnie.&#8221;</h3>
<p>Mam na imię Katarzyna i jestem alkoholiczką.</p>
<p>Te słowa dzisiaj mają dla mnie dużą wartość. Jest pod nimi konkretna treść.</p>
<p>Dlaczego piszę o tym? Ponieważ dziś jestem uczciwa wobec samej siebie. Już kiedyś powtarzałam, mam na imię Katarzyna i jestem alkoholiczką, a w duszy miałam co innego. „Dobra, chcecie to już będę tą alkoholiczką, co mi tam, jakoś to przeżyję”.</p>
<p>To nie były moje słowa. Nie moja tożsamość. To mama chciała, siostra, babcia, terapeuci. To dla nich te słowa wypowiadałam. Dla mnie one znaczyły jedynie to, że muszę to zrobić żeby się ode mnie wreszcie odczepili. </p>
<p>Niby konsekwencje picia już odczuwałam, ale i tak całą sobą chciałam pić. Bo picie było „dobre”. Załatwiało mi przecież tyle spraw i nie potrafiłam bez tego żyć. Co niby miałam innego zrobić jak się bałam, jak nie umiałam się odezwać, jak mi było smutno, albo przykro, jak się denerwowałam, wstydziłam, jak nie umiałam się śmiać, tańczyć. Bez picia nie umiałam żyć. Przecież bez picia byłam nikim. I tu nagle ktoś, chciał mi to wszystko zabrać. A piłam coraz częściej i więcej. Coraz częściej i więcej tego potrzebowałam. Bo przecież życie takie okropne. Jak było żyć bez picia?</p>
<p>Dla tak zwanego &#8220;spokoju&#8221; zawzięłam się. 8 miesięcy nie piłam. Dla nich. Żeby się odczepili. 8 miesięcy katuszy. Cierpienia. Ciągłej złości i agresji. Aż przyszedł dzień, w którym usłyszałam „u kumpeli” „co ty gadasz, jaka z Ciebie alkoholiczka, przecież w rowie nie leżałaś”. O jak mi te słowa spasowały. Jeden. Tylko jeden wypiłam. Jaka dumna z siebie byłam. Po jednym wyszłam. No proszę, jak się wszyscy mylili. Potrafię pić. Pokazałam jak potrafię.</p>
<p>W przeciągu trzech miesięcy straciłam wszystko. Rodzinę, dom, pracę. Siebie. Skończyło się oszustwo. Udawanie, że tam w środku nie miałam wątpliwości, że coś ze mną jest nie tak. Bo przecież tak jak udowadniałam innym, że jestem w porządku, tak i siebie przekonywałam. I wszystko przyszło, wróciło jak bumerang. Te wszystkie kłamstwa, manipulacje, oszustwa. Poczułam te wszystkie oddalane w kąt uczucia. Strach, co ja zrobiłam, wstyd, że znowu się upiłam, upokorzenie, że przecież obiecywałam…. Mało tego, nie miałam nic. Rozpacz. To uczucie, które mnie przygniatało. Rozpacz. Jak mogłam do tego doprowadzić? I co teraz? Wszystko przecież przepadło. Cała moja pseudo mądrość się skończyła. Już nie miałam pomysłu, co zrobić.  Tylko pustka mi została.</p>
<p>Jak to się stało, że trafiłam na mityng AA? Nie do końca wiedziałam i rozumiałam. Najważniejsze, że trafiłam. Dzisiaj w pełni odczuwam, że to Bóg mnie przyprowadził. Wtedy, kiedy byłam zrozpaczona tym, co zrobiłam z siebie i swojego życia, a jednocześnie przeraźliwie bałam się znowuż wrócić do picia, nie myśląc zadzwoniłam do człowieka, którego znałam z 8 miesięcy abstynencji. On nie pił, powiedział – idź na mityng. Poszłam, nareszcie taka sama jak „oni”. Zbita, skopana, załamana. Przyszłam do ludzi takich jak ja. I tak dobrze się poczułam. Nareszcie nie sama. Nareszcie z innymi. I „oni” przecież nie pili. Jakoś to robili, nie wiedziałam, jak, ale to robili. Już nie poddawałam w wątpliwość ich słów. Jak wcześniej. Zaczęłam nareszcie słuchać. Słuchać i robić to, co „oni”. Chodzili na mityngi, ja też. Podejmowali się służb. Ja też. Czytali literaturę AA, ja też. Coś o Sponsorze mówili, to ja też. Poprosiłam drugiego człowieka o pomoc, bo „oni” tak robili. No i bałam się. Potwornie bałam się, że jak nie będę robić tego, co „oni” to zacznę pić. A tego nie chciałam, za wszelką cenę.</p>
<p>Nawet nie wiem, kiedy „oni” stali się „my”. Nawet nie wiem, kiedy, zaczęłam zdrowieć. Poznawać siebie. Mój Sponsor, Opiekun w AA, Człowiek dzień po dniu mi w tym pomagał. Poprosiłam o pomoc, choć nawet nie wiedziałam, o co proszę. Jaki będzie efekt tej pomocy. Chciałam tylko nie pić, a dzisiaj odnalazłam trzeźwe życie. To różnica. Żyć i nie pić, a trzeźwo żyć. We Wspólnocie odnalazłam coś więcej niż tylko niepicie. Odnalazłam sens życia.</p>
<p>Dzisiaj czuję, że wcale nie łatwo było. Ale warto było. Nie jeden raz byłam załamana sobą. Swoim zachowaniem, myśleniem, odczuwaniem. Mój Opiekun „łagodny/stanowczy” był moim lustrem. Moim Aniołem Stróżem na ziemi.<br />
Przez lata spotykałam się ze swoim egoizmem. Co do picia nie miałam już wątpliwości, co do siebie, swojego ja, jak najbardziej. Znowu wiedziałam wszystko. Znowu mogłam uzdrawiać, a sama tego dla siebie nie stosowałam. Aż przyszło spotkanie z drugim dnem. Dnem egoizmu, pychy. Nie bardzo to rozumiałam. Bo przecież w moim świecie, jak już nie piłam, to miało być świetnie, a tu źle. Ciągle źle. Moje postępowanie mnie przerażało. Robiłam wszystko tak samo jak wtedy, kiedy piłam. Te same złości, zazdrości, wyobrażenia na swój temat. Walka, udowadnianie swoich racji. I powróciło pytanie, „co ze mną jest nie tak?”. Jestem alkoholiczką. Nie tylko osobą uzależnioną fizycznie od alkoholu. Jestem alkoholiczką. Nareszcie „Krok I” poczułam w całości. Byłam bezsilna wobec alkoholu i nie radziłam sobie w życiu. Nie potrafiłam żyć. Potrzebowałam pomocy. Boże Jesteś Wielki. To był mój problem. Ja nie tylko nie potrafiłam pić, przede wszystkim nie potrafiłam żyć. Poczułam ulgę. Już nie musiałam walczyć o to, kim jestem i jaka jestem, już nie musiałam walczyć o to, jacy mają być inni ludzie! Dzięki łasce Boga otworzyłam się na pomoc i żyje mi się dobrze. Jestem nareszcie pogodna i uśmiechnięta. </p>
<p>Jak żyć?. Znalazłam odpowiedź. W oparciu o Siłę potężniejszą ode mnie. A jak to jest w praktyce? Prosto:</p>
<ul>
<li>JESTEM, CZŁOWIEKIM, który jak każdy ma słabości ( strach, wstyd, nieśmiałość…. i dotyczy to, nie tylko mnie ), ale jest „Ten, Który ma cały potrzebny zasób sił” i pomaga mi w przezwyciężaniu ich.</li>
<li>NIE JESTEM I NIE MUSZĘ BYĆ DOSKONAŁA, nie muszę wszystkiego wiedzieć (mogę zapytać i świat się od tego nie zawali), doskonały jest On, i to wystarczy.</li>
<li>KORZYSTAM Z POMOCY, przyznaję do popełnianych błędów (słowo proszę, przepraszam, dziękuję nie zabija, serio, naprawdę tak jest, a jak pomaga! Właściwie, to nauczona swoim postępowaniem sprecyzuję, nie słowo, a stan ducha wyrażany słowami proszę, przepraszam, dziękuję!)</li>
<li>JESTEM WDZIĘCZNA (świat na TAK jest możliwy! światu na nie mówię dość ) za to, kim jestem, jaka jestem i jak wygląda moje życie, On wie najlepiej, co jest dla mnie dobre i każdego dnia daje mi to, co jest mi potrzebne, a nie to, czego ja chcę!</li>
</ul>
<p>To wszystko działa &#8211; jak ja działam. Jak podążam drogą „szczęśliwego przeznaczenia”. Bóg dodaje sił i każdemu, kto tego chce stawia „anioła” na drodze. Ja dziękuję za tego, którego mnie postawił, od którego uczyłam się jak normalnie żyć. Bo niby to takie proste&#8230; a mnie zajęło 20 lat życia. 12 lat przepitych i 8 w abstynencji, już bez alkoholu. </p>
<p>Katarzyna, Bogu dziękować, zdrowiejąca alkoholiczka.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aa-czestochowa.pl/2012/04/08/katarzyna-40-lat-%e2%80%93-8-5-roku-abstynencji-i-zdrowienie-na-programie-12-krokow-aa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Informacja ze spotkania służb Intergrupy AA &#8220;Częstochowa&#8221;   w dniu 03.03.2012 r.</title>
		<link>http://aa-czestochowa.pl/2012/03/19/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-czestochowa-w-dniu-03-03-2012-r/</link>
		<comments>http://aa-czestochowa.pl/2012/03/19/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-czestochowa-w-dniu-03-03-2012-r/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Mar 2012 19:50:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aa-czestochowa.pl/?p=877</guid>
		<description><![CDATA[W dn. 03.03.2012 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli służebni Grup AA, Rada Intergrupy, Powiernik Intergrupy, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Literatury i Publikacji, Komisji Informacji publicznej i Komisji Organizacyjnej, koordynator do współpracy Intergrupy z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator do kontaktów z OTUA i Szpitalem Psychiatrycznym, pełnomocnik Punktu Kontaktowego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dn. 03.03.2012 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli służebni Grup AA, Rada Intergrupy, Powiernik Intergrupy, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Literatury i Publikacji, Komisji Informacji publicznej i Komisji Organizacyjnej, koordynator do współpracy Intergrupy z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator do kontaktów z OTUA i Szpitalem Psychiatrycznym, pełnomocnik Punktu Kontaktowego AA w Częstochowie oraz przyjaciele z Grup AA. </p>
<p><strong>Służby Intergrupy:</strong></p>
<ul>
<li>przedstawiły informacje z Rady Regionu z dnia 19.02.2012 r. i Regionalnych Komisji: Literatury i Publikacji z dnia 16.02.2012 r. oraz Informacji Publicznej z dnia 12.02.2012 r.</li>
<li>omówiły przebieg oraz przyjęły rekomendacje dla służby wypracowane podczas  II Wewnętrznych Warsztatów służb przy telefonie kontaktowym AA</li>
<li>przedstawiły informacje o działaniach służebnych Intergrupy AA „Częstochowa”, niesieniu przesłania AA oraz funkcjonowaniu Punktu Kontaktowego w miesiącu lutym. </li>
<li>rozważały sprawę przyjęcia przez Intergrupę AA „Częstochowa” jesiennej Konferencji Służb Regionu </li>
<li>wysłuchały informacji o powstaniu, organizacji i działaniu Wspólnoty AA i Punktu Kontaktowego AA przy ul. Garibaldiego 30  </li>
</ul>
<p><strong>Ponadto:</strong> </p>
<p>Służebni z Grup AA tworzących Intergrupę AA „Częstochowa” podzielili się swoimi doświadczeniami z działania Grup w miesiącu lutym 2012 r.</p>
<p>Następne spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa” odbędzie się w dn. 07.04.2012 r. o godz. 15.30 w siedzibie Intergrupy, w Częstochowie przy ul. Garibaldiego 30 .<br />
ZAPRASZAMY !!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aa-czestochowa.pl/2012/03/19/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-czestochowa-w-dniu-03-03-2012-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Informacja ze spotkania służb Intergrupy AA „Częstochowa”  w dniu 04.02.2012 r.  </title>
		<link>http://aa-czestochowa.pl/2012/02/16/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9eczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-04-02-2012-r-%c2%a0/</link>
		<comments>http://aa-czestochowa.pl/2012/02/16/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9eczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-04-02-2012-r-%c2%a0/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 07:05:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aa-czestochowa.pl/?p=872</guid>
		<description><![CDATA[W dn. 04.02.2012 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli: służebni Intergrupy, przedstawiciele Grup AA, powiernik Intergrupy do Rady Regionu, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Finansowej, Komisji Literatury i Publikacji, Komisji Informacji Publicznej, koordynator do kontaktów z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator do kontaktów z OTUA i Szpitalem Psychiatrycznym, pełnomocnik Punktu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dn. 04.02.2012 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli: służebni Intergrupy, przedstawiciele Grup AA, powiernik Intergrupy do Rady Regionu, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Finansowej, Komisji Literatury i Publikacji, Komisji Informacji Publicznej, koordynator do kontaktów z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator do kontaktów z OTUA i Szpitalem Psychiatrycznym, pełnomocnik Punktu Kontaktowego AA w Częstochowie oraz przyjaciele z Grup AA.  </p>
<p>Służby Intergrupy:</p>
<ul>
<li> przedstawiły Inwenturę z przebiegu swoich służb w 2011 r. Rzecznik przedstawił Inwenturę z funkcjonowania Intergrupy AA „Częstochowa” w 2011 r. Przedstawiciele do Regionalnych Komisji przedstawili informacje ze spotkań swoich Komisji jakie miały miejsce w czasie od ostatniego spotkania Intergrupy w styczniu 2012 r.</li>
<li>przedstawiły informacje o pracy służebnych Intergrupy AA „Częstochowa” i funkcjonowaniu Punktu Kontaktowego w miesiącu styczniu 2012 r. </li>
<li>udzieliły dla dwóch przyjaciół rekomendacji do służby niesienia posłania do zakładów karnych.
</li>
</ul>
<p>Ponadto:</p>
<ul>
<li>Służebni z Grup AA podzielili się swoimi doświadczeniami z działania Grup w miesiącu styczniu 2012 r.</li>
</ul>
<p>Następne spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa” odbędzie się w dn. 03.03.2012 r. o godz. 15.30 w siedzibie Intergrupy, w Częstochowie przy ul. Garibaldiego 30 .  </p>
<p>ZAPRASZAMY !!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aa-czestochowa.pl/2012/02/16/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9eczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-04-02-2012-r-%c2%a0/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moja Grupa macierzysta i służba</title>
		<link>http://aa-czestochowa.pl/2012/01/27/moja-grupa-macierzysta-i-sluzba/</link>
		<comments>http://aa-czestochowa.pl/2012/01/27/moja-grupa-macierzysta-i-sluzba/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 21:51:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trzy Legaty AA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aa-czestochowa.pl/?p=866</guid>
		<description><![CDATA[Mam na imię Katarzyna i jestem alkoholiczką. W ramach dzielenia się doświadczeniami z realizacji Trzech Legatów AA pragnę podzielić się moimi doświadczeniami z Trzeciego Legatu – Służba. Ta inwentura dotycząca działania Grupy, to moje doświadczenie w ramach służby rzecznika Grupy. Inwentura Grupy AA za 2011 r. Grupa przynależy do Intergrupy AA „Częstochowa” a poprzez Intergrupę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam na imię Katarzyna i jestem alkoholiczką. W ramach dzielenia się doświadczeniami z realizacji Trzech Legatów AA pragnę podzielić się moimi doświadczeniami z Trzeciego Legatu – Służba. Ta inwentura dotycząca działania Grupy, to moje doświadczenie w ramach służby rzecznika Grupy.</p>
<p>Inwentura Grupy AA za 2011 r.</p>
<ol>
<li>Grupa przynależy do Intergrupy AA „Częstochowa” a poprzez Intergrupę do Regionu AA „Katowice”. Należy do Światowej Wspólnoty AA.</li>
<li>Działa w oparciu o Preambułę AA i 12 Tradycji AA. Przestrzega zasad. Przypomina o Tradycjach poprzez ich omawianie na spotkaniach (przyjęła, aby co miesiąc omawiany był dany Krok i Tradycja), Grupa zrezygnowała z prenumeraty biuletynu „Warta”, ponieważ uważała, że zespół redakcyjny nieprzestrzega na łamach biuletynu Tradycji AA.</li>
<li>Podstawowym celem Grupy jest realizacja V Tradycji AA „nieść przesłanie alkoholikowi, który wciąż jeszcze cierpi”. Grupa realizowała V Tradycję poprzez uczestnictwo członków Grupy w mityngach Grup AA w Jednostkach Penitencjarnych w Lublińcu i Przywarach. Uczestnicy służą także przy telefonie kontaktowym AA. </li>
<li>Grupę tworzą przedstawiciele różnych środowisk i warstw społecznych, kobiety i mężczyźni w różnym wieku.</li>
<li>W grupie nie ma nadmiernej rotacji. Nowicjusze zostają na Grupie. Grupa ma służbę opiekuna dla nowych osób ( kobiety dla kobiet, mężczyźni dla mężczyzn), osoby te opiekują się nowicjuszem, przekazują mu podstawowe informacje o AA i pakiet ulotek, a także proponują kontakt telefoniczny i spotkanie indywidualne. </li>
<li>Większość uczestników zdrowieje poprzez III Legaty. Uczestnicy podkreślają wagę sponsorowania, czyli pierwszego Legatu dzieląc się swoimi doświadczeniami na mityngach. Na każdym mityngu, przekazywana jest także informacja, że jeżeli ktoś jest zainteresowany informacjami na temat zdrowienia indywidualnego poprzez Program AA i znalezieniem opiekuna w AA to takie informacje otrzyma od rzecznika Grupy lub prowadzącego spotkanie.</li>
<li>Na każdym mityngu przekazywane są informacje na temat ważności anonimowości osób i zasłyszanych na mityngu spraw i zdarzeń. Anonimowość to fundamentalna zasada Wspólnoty Anonimowych Alkoholików i od nas samych zależy jak ją realizujemy.</li>
<li>Grupa odpowiedzialnie i z rozwagą powołuje do służb nowe osoby. Wybieramy do służb osoby, które spełniają kryteria do danej służby (odpowiedni czas abstynencji, a także zdrowienie poprzez Program 12 Kroków AA) . Grupa powołała do służby rzecznika, który koordynuje służby i jest przedstawicielem grupy poza AA, skarbnika, który opiekuje się finansami Grupy, kolportera, osobę odpowiedzialną za literaturę Grupy i mandatariusza, przez którego utrzymuje kontakt z Intergrupą. Ze swoich uczestników zaproponowała również osoby do służb w Intergrupie (koordynator współpracy Intergrupy z Jednostkami Penitencjarnymi, pełnomocnik Punktu Kontaktowego, kronikarz), które otrzymały rekomendację Intergrupy, wyłoniła także kandydata na delegata służb krajowych, który otrzymał rekomendację Regionu. Służebni Grupy otrzymują broszurę „Grupa AA gdzie wszystko się zaczyna”.</li>
<li>Wszyscy uczestnicy mają możliwość zabierania głosu na mityngu i włączenia się w służby. Każdy ma prawo głosowania i uczestnictwa w podejmowaniu przez Grupę wszystkich decyzji. Każdy ma także prawo wypowiedzenia się, jeżeli miał odmienne zdanie. Nowicjuszowi przedstawiamy możliwość o rezygnacji z uczestnictwa w głosowaniu, jeżeli nie ma świadomości, czego dane głosowanie dotyczy.</li>
<li>Grupa dba o pomieszczenie, w którym odbywają się spotkania poprzez: uczestnictwo w kosztach utrzymania, a także w zachowaniu porządku w lokalu. Co miesiąc powoływane są służby dyżurnego, osób, które są za ten porządek odpowiedzialne. Po spotkaniach zostawiamy porządek, a uczestnicy Grupy włączają się w gruntowne sprzątanie całego pomieszczenia, w co drugi piątek.</li>
<li>Poprzez Intergrupę „Częstochowa” Grupa uczestniczyła w działaniach informujących o Wspólnocie w środowiskach spoza AA. Przyjaciel udzielił wywiadu dla Telewizji Orion. Wywiad był przeprowadzony z poszanowaniem wszystkich Tradycji AA, ze szczególnym uwzględnieniem XI Tradycji AA.</li>
<li>Grupa czynnie włączała się w działania Intergrupy w ramach Wspólnoty AA.
<ol>
<li>Uczestnicy brali udział w warsztatach organizowanych przez Intergrupę – Regionalne Warsztaty Kolporterów, Ogólnopolskie Warsztaty Sponsorowania w AA, Warsztaty 12 Kroków AA, uczestniczyli także w Regionalnych Warsztatach Łączników z Grupami AA w Z.K. i A. Śl. </li>
<li>Grupa zaproponowała wnioski dotyczące Intergrupy (prowadzenie kroniki, powołanie kronikarza, uroczyste obchodzenie rocznic Grup AA i Intergrupy AA.)</li>
</ol>
</li>
<li>Grupa odpowiedzialnie realizuje VII Tradycję AA. Uczestniczy w wspieraniu działania Służb Intergrupy, Regionu i Kraju, a także przyjmuje odpowiedzialność za utrzymanie Punktu Kontaktowego w Częstochowie.</li>
</ol>
<p>Sporządził:<br />
Rzecznik Grupy – Katarzyna B.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aa-czestochowa.pl/2012/01/27/moja-grupa-macierzysta-i-sluzba/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Informacja ze spotkania służb Intergrupy AA „Częstochowa”  w dniu 07.01.2012 r.</title>
		<link>http://aa-czestochowa.pl/2012/01/25/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9eczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-07-01-2012-r/</link>
		<comments>http://aa-czestochowa.pl/2012/01/25/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9eczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-07-01-2012-r/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 21:29:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aa-czestochowa.pl/?p=863</guid>
		<description><![CDATA[W dn. 07.01.2012 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Grup AA, powiernik Intergrupy do Rady Regionu, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Finansowej, Komisji Literatury i Publikacji, Komisji Informacji Publicznej, koordynator do kontaktów z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator do kontaktów z OTUA i Szpitalem Psychiatrycznym, pełnomocnik Punktu Kontaktowego AA [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dn. 07.01.2012 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Grup AA, powiernik Intergrupy do Rady Regionu, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Finansowej, Komisji Literatury i Publikacji, Komisji Informacji Publicznej, koordynator do kontaktów z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator do kontaktów z OTUA i Szpitalem Psychiatrycznym, pełnomocnik Punktu Kontaktowego AA w Częstochowie oraz przyjaciele z Grup AA.  </p>
<p>Służby Intergrupy:</p>
<ul>
<li>przedstawiły informacje ze spotkań regionalnych Komisji: Informacji Publicznej oraz  Komisji Literatury i Publikacji.</li>
<li>przedstawiły informacje o pracy służebnych Intergrupy AA „Częstochowa” i funkcjonowaniu Punktu Kontaktowego w miesiącu grudniu 2011 r. </li>
<li>podjęły decyzje w sprawie przekazania dodatkowych egzemplarzy biuletynów Karlik i Zdrój do niesienia przesłania do Jednostek Penitencjarnych. </li>
<li>podjęły decyzje o przeprowadzeniu rocznej inwentury służb w Intergrupie za 2011 r.</li>
<li>podjęły decyzje o obchodzeniu rokrocznie rocznic powstania Intergrupy AA „Częstochowa” i Grup AA wchodzących w skład Intergrupy.</li>
</ul>
<p>Ponadto:<br />
	- Służebni z Grup AA podzielili się swoimi doświadczeniami z działania Grup w miesiącu grudniu 2011 r.</p>
<p>Następne spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa” odbędzie się w dn. 04.02.2012 r. o godz. 15.30 w siedzibie Intergrupy, w Częstochowie przy ul. Garibaldiego 30 .  </p>
<p>ZAPRASZAMY !!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aa-czestochowa.pl/2012/01/25/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9eczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-07-01-2012-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Iwona, 29 lat – 3.5 roku abstynencji i zdrowienie na programie 12 Kroków AA</title>
		<link>http://aa-czestochowa.pl/2012/01/04/iwona-29-lat-%e2%80%93-3-5-roku-abstynencji-i-zdrowienia-na-programie-12-krokow-aa/</link>
		<comments>http://aa-czestochowa.pl/2012/01/04/iwona-29-lat-%e2%80%93-3-5-roku-abstynencji-i-zdrowienia-na-programie-12-krokow-aa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Jan 2012 16:20:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nasze historie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aa-czestochowa.pl/?p=847</guid>
		<description><![CDATA[Jestem alkoholiczką i mam na imię Iwona. Pewnej niedzieli odebrałam telefon od redaktora jednego z naszych biuletynów AA. W rozmowie zaproponował mi napisanie artykułu w temacie „Postęp, a nie doskonałość”. Ze swoimi nie do końca jeszcze „zdrowymi ambicjami” nie miałam zahamowań i odpowiedziałam że: „tak oczywiście, napisze”. Pomyślałam wtedy, że przecież dzwoni i prosi mnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem alkoholiczką i mam na imię Iwona.</p>
<p>Pewnej niedzieli odebrałam telefon od redaktora jednego z naszych biuletynów AA.  W  rozmowie zaproponował mi napisanie artykułu w temacie „Postęp, a nie doskonałość”. Ze swoimi nie do końca jeszcze „zdrowymi ambicjami” nie miałam zahamowań i odpowiedziałam  że: „tak oczywiście, napisze”.<br />
Pomyślałam wtedy, że przecież dzwoni i prosi mnie sam redaktor. Poczułam się taka ważna, wyjątkowa, w związku z tym nie mogłam odmówić.  Dopiero po skończonej rozmowie i chwili zastanowienia przyszedł rozsądek. Dotarło do mnie, że tak naprawdę to w zaproponowanym temacie nie mam zbyt wielu doświadczeń, którymi mogłabym się podzielić. No, ale przecież obiecałam&#8230;</p>
<p>Wtedy odezwała się we mnie chęć zastosowania starej metody.  Przecież mogłam napisać coś ładnego, mądrego, co będzie podobało się innym i będzie „fajne” dla czytającego. Przecież nikt prawdy o mnie nie zweryfikuje. A tym samym z danego słowa się wywiąże. </p>
<p>Dzięki łasce Boga, moment w którym pisze te doświadczenia to czas, kiedy jestem w trakcie realizacji ze Sponsorką programu AA, w trakcie poznawania siebie i już nie chcę żyć po staremu. Okazało się, że jeszcze przed tym zanim zasiadłam do „pióra”, mogłam doświadczyć postępu  w mojej postawie. Nie byłam w niej doskonała,  bo głowa podpowiadała mi przecież, abym tekst podkoloryzowała, ubarwiła i była nieszczera. Ale zmiany, które się we mnie dokonują poprzez realizacje programu i uczciwość wzięły górę. Postanowiłam  że napisze po prostu prawdę. </p>
<p>Jestem we Wspólnocie AA 3,5 roku. Kiedy dzięki łasce Boga, do niej trafiłam, miałam niespełna 26 lat. Sponiewierałam się i upokorzyłam swoim piciem.  Jedyne o czym marzyłam to, aby nie pić, aby obsesja picia ode mnie odeszła. Chodziłam na mityngi. Aktywnie uczestniczyłam w życiu Wspólnoty AA (brałam udział w Zlotach AA, Konferencjach, Mityngach Informacyjnych). Znalazłam nowych znajomych, pełniłam służby w ramach Wspólnoty AA, podjęłam pracę zawodową. I nie piłam. Wydawało mi się, że dostałam to co chciałam. Na mityngach opowiadałam o tym jak mi się dobrze żyje. Zachowywałam pozory wiecznie uśmiechniętej i zadowolonej. Wykazywałam niemalże oznaki „cudownie uzdrowionej”. </p>
<p>A  tak naprawdę moje życie, było zupełnym przeciwieństwem tego o czym z takim zapałem opowiadałam.  Prawdę o sobie samej znałam tylko ja. Miałam być już taka idealna, doskonała, bo przecież nie piłam. Rzeczywistość była zupełnie inna. Byłam nieuczciwa. </p>
<p>Służby podejmowałam się kierowana ambicjami , chęcią wykazania się, a nie chęcią służenia z miłością drugiemu człowiekowi . W swoim niepiciu i samo radzeniu przysporzyłam sobie więcej wrogów niż przyjaciół. Krzywdziłam i raniłam ludzi, bo we wszystkim miałam swój interes. Na mityngach opowiadałam o wyobrażeniach o sobie i o swoim życiu. Z naciskiem na opowiadanie. To nie były przecież moje doświadczenia. A tym miałam się dzielić. Doświadczeniami.</p>
<p>Prawdę o moich doświadczeniach opisałam wyżej. Z taką sobą nie miałam szansy na „pokazanie się z dobrej strony”. Dlatego kłamałam. Byłam nieuczciwa i z  dnia na dzień czułam się coraz gorzej. Ludzie się ode mnie odwracali. Czułam się osamotniona wśród tłumu. Byłam zbiorem pozerstwa i udawania, mistrzynią w odgrywaniu różnych ról w zależności od sytuacji. Zupełnie jak w jednej z piosenek DŻEMU: „Jestem sobie prawdą, fałszem i zagadką też… jestem, jestem wszystkim, nawet Bogiem, tylko sobą być, sobą być nie mogę&#8230;”.  </p>
<p>Mijały mi 3 lata abstynencji, a ja nie wiedziałam kim jestem i dokąd zmierzam. Dziś wiem, że duchem byłam już w knajpie, że robiłam wszystko, aby wrócić do picia. </p>
<p>Punkt zwrotny nastąpił dla mnie na Warsztatach 12 Kroków AA w Częstochowie.</p>
<p>Słuchając doświadczenia przyjaciela z wieloletnim stażem w trzeźwieniu , dostałam łaskę od Boga. Zidentyfikowałam się z jego wypowiedzią. Świadomie piszę że była to łaska, bo był to dla mnie moment przełomowy. Ten przyjaciel dzielił się doświadczeniem , jak po 4 latach bycia we Wspólnocie AA i życiu wyobrażeniami o samym sobie, wrócił do czynnej fazy choroby alkoholowej. Czułam że mówi do mnie i o mnie. Czułam, że jest  to dla mnie ostatni moment na to, aby poprosić o pomoc i zacząć realizować program AA. O pomoc poprosiłam  alkoholiczkę, która w drodze zdrowienia, w drodze rozwoju duchowego jest już od kilku lat. </p>
<p>Uśmiecham się teraz kiedy to pisze, bo pamiętam dzień  kiedy poznałam swoją Sponsorkę. Pomimo tego, iż jej w ogóle nie znałam, „przypięłam jej łatkę”, oceniłam. Nie darzyłam jej sympatią. Zresztą w większości kobiet w AA widziałam rywalki, a jej wyjątkowo zazdrościłam. Wiedzy o AA, tego w jaki sposób służy, zasad które prezentowała sobą. Ogólnie mówiąc postawy życiowej. Nie mniej jednak w tym dniu nie było już we mnie oceny jej osoby, tylko żarliwa prośba o pomoc i modlitwa o to,  abym nie spotkała się z odmową. Nie odmówiła mi pomocy. </p>
<p>Podczas wspólnej pracy, przy realizacji Programu AA, dzień po dniu, mogę obserwować zmiany w moim myśleniu, działaniu, przeżywaniu. Nie dążę już do perfekcji, doskonałości. Znacznie ważniejsze jest dziś dla mnie to, aby z każdym nowym dniem iść o krok do przodu. Nie żyje złudzeniami, że coś samo się zrobi i że jakoś to będzie. Dziś podejmuję konkretne działania. Staram się każdego dnia wdrażać w życie nowe trzeźwe zachowania i reakcje. Uczę się bycia sobą, taką, jaką jestem. Dbania o siebie i swoje zasady. Popełniam błędy. Zdarza mi się ranić ludzi. Ale nie jest to już celowe działanie. Przepraszanie za swoje błędy, proszenie o pomoc , mówienie o swojej nieuczciwości jest dla mnie oznaką mojego postępu w zdrowieniu i zachodzących we mnie zmian. Bycie sobą i życie w zgodzie z samą sobą sprawia mi prawdziwą radość. Dzięki realizacji ze Sponsorką Programu AA i  łasce Boga, nie zapiłam i staje się z dnia na dzień coraz bardziej świadoma siebie i otaczającego mnie świata. Postępy widzę kiedy nie poprzestaję w działaniu. A doskonałość  &#8230;&#8230;  zostawiam Bogu. </p>
<p>Iwona alkoholiczka </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aa-czestochowa.pl/2012/01/04/iwona-29-lat-%e2%80%93-3-5-roku-abstynencji-i-zdrowienia-na-programie-12-krokow-aa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Informacja ze spotkania służb Intergrupy AA “Częstochowa” w dniu 03.12.2011r.</title>
		<link>http://aa-czestochowa.pl/2011/12/16/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9cczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-03-12-2011r/</link>
		<comments>http://aa-czestochowa.pl/2011/12/16/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9cczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-03-12-2011r/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 20:21:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aa-czestochowa.pl/?p=821</guid>
		<description><![CDATA[W dn. 03.12.2011 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli służebni Grup AA, Rada Intergrupy, Powiernik Intergrupy, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Literatury i Publikacji, koordynator do współpracy Intergrupy z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator do kontaktów z OTUA i Szpitalem Psychiatrycznym, pełnomocnik Punktu Kontaktowego AA w Częstochowie oraz przyjaciele z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dn. 03.12.2011 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli służebni Grup AA, Rada Intergrupy, Powiernik Intergrupy, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Literatury i Publikacji, koordynator do współpracy Intergrupy z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator do kontaktów z OTUA i Szpitalem Psychiatrycznym, pełnomocnik Punktu Kontaktowego AA w Częstochowie oraz przyjaciele z Grup AA. </p>
<p>Służby Intergrupy:</p>
<ul>
<li>przedstawiły informacje z Rady Regionu z dnia 20.11.2011 r. i regionalnych Komisji: Organizacyjnej z dnia 10.11.2011 r., Literatury i Publikacji z dnia 24.11.2011 r. oraz Informacji Publicznej z dnia 06.11.2011 r.</li>
<li>przyjęły rozliczenie Warsztatów 12 Kroków AA, które odbyły się w dniach 08 i 22.10.2011 r. w Częstochowie. Warsztaty samofinansowały się. </li>
<li>przedstawiły informacje o działaniach służebnych Intergrupy AA „Częstochowa” i funkcjonowaniu Punktu Kontaktowego w miesiącu listopadzie.</li>
<li>zadecydowały o uczestnictwie przedstawiciela w Ogólnopolskich Warsztatach Kolporterów – Góra Świętej Anny, marzec 2012 r. i Ogólnopolskich Warsztatach Łączników z Zakładami Karnymi i Aresztami Śledczymi – Ożarów – kwiecień 2012 r.</li>
<li>udzieliły dwóch rekomendacji do służb reprezentanta Intergrupy w Regionalnej Komisji Informacji Publicznej i Regionalnej Komisji Finansowej</li>
<li>udzieliły rekomendacji dla dwojga przyjaciół do służby niesienia przesłania AA do zakładów karnych</li>
</ul>
<p>Ponadto: </p>
<p>Służebni z Grup AA podzielili się swoimi doświadczeniami z działania Grup w miesiącu listopadzie 2011 r.<br />
Następne spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa” odbędzie się w dn. 07.01.2012 r. o godz. 15.30 w siedzibie Intergrupy, w Częstochowie przy ul. Garibaldiego 30 .<br />
ZAPRASZAMY !!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aa-czestochowa.pl/2011/12/16/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-%e2%80%9cczestochowa%e2%80%9d-w-dniu-03-12-2011r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Informacja ze spotkania służb Intergrupy AA &#8220;Częstochowa&#8221; w dniu 05.11.2011r.</title>
		<link>http://aa-czestochowa.pl/2011/11/15/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-czestochowa-w-dniu-05-11-2011r/</link>
		<comments>http://aa-czestochowa.pl/2011/11/15/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-czestochowa-w-dniu-05-11-2011r/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Nov 2011 20:03:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aa-czestochowa.pl/?p=767</guid>
		<description><![CDATA[W dn. 05.11.2011 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli służebni Grup AA, Rada Intergrupy, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Literatury i Publikacji, koordynator do współpracy Intergrupy z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator do kontaktów z OTUA i Szpitalem Psychiatrycznym, pełnomocnik Punktu Kontaktowego AA w Częstochowie, redaktor biuletynu Karlik oraz przyjaciele [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dn. 05.11.2011 r. odbyło się spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa”. W spotkaniu uczestniczyli służebni Grup AA, Rada Intergrupy, reprezentanci Intergrupy do regionalnej Komisji Organizacyjnej, Komisji Literatury i Publikacji,  koordynator do współpracy Intergrupy z Jednostkami Penitencjarnymi, koordynator do kontaktów z OTUA i Szpitalem Psychiatrycznym, pełnomocnik Punktu Kontaktowego AA w Częstochowie, redaktor biuletynu Karlik oraz przyjaciele z Grup AA.  </p>
<p>Służby Intergrupy:</p>
<ul>
<li> przedstawiły informacje z Konferencji Służb Regionu z dnia 15.10.2011 r. i regionalnych Komisji: Informacji Publicznej z dnia 06.11.2011 r., Organizacyjnej z dnia 15.10.2011 r. oraz  Literatury i Publikacji z dnia 27.10.2011 r.</li>
<li> omówiły Warsztaty Kroków AA, które odbyły się w dniach 08 i 22.10.2011 r. w Częstochowie podkreślając znaczenie Warsztatów i płynących z nich doświadczeń w procesie zdrowienia. Służby zaproponowały aby Warsztaty Kroków AA organizować cyklicznie raz w roku.</li>
<li> przedstawiły informacje o działaniach służebnych Intergrupy AA „Częstochowa” i funkcjonowaniu Punktu Kontaktowego w miesiącu październiku. </li>
<li> omówiły sprawę realizacji V Tradycji AA poprzez niesienie przesłania do Jednostek Penitencjarnych.</li>
</ul>
<p><strong>Ponadto:  </strong>   </p>
<p>Służebni z Grup AA podzielili się swoimi doświadczeniami z działania Grup w        miesiącu październiku.</p>
<p>Następne spotkanie służb Intergrupy AA „Częstochowa” odbędzie się w dn. 03.12.2011 r. o godz. 15.30 w siedzibie Intergrupy, w Częstochowie przy ul. Garibaldiego 30 .  </p>
<p>ZAPRASZAMY !!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aa-czestochowa.pl/2011/11/15/informacja-ze-spotkania-sluzb-intergrupy-aa-czestochowa-w-dniu-05-11-2011r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

