Nasze historie osobiste

„Piękne nowe życie oparte na wartościach”

Moje życie zaczęło się na nowo w chwili kiedy mój Bóg, jakkolwiek go pojmuje, przyprowadził mnie do Wspólnoty Anonimowych Alkoholików.
Całe życie się porównywałam oraz czułam się raz gorsza a raz lepsza, nie wiedziałam dlaczego tak jest że źle się czuję sama ze sobą, nie potrafiłam się cieszyć.

Odkąd pamiętam w moim domu był alkohol, była agresja i strach, brakowało pieniędzy na podstawowe rzeczy. Moja mama robiła co mogła żeby zapewnić nam to co było potrzebne. W młodym wieku sięgnęłam po alkohol, upijałam się już w podstawówce. Już wtedy myślałam że to jest dobra ucieczka od problemów, później już było co raz gorzej. Nie radziłam sobie z niczym, miałam problemy w szkole, byłam bardzo nerwowa i agresywna. Zaczęłam brać narkotyki, spotykać się ze starszym towarzystwem, uciekałam z domu. Moja mama bardzo się o mnie martwiła, nie była w stanie mi pomóc, a ja robiłam wszystko na przekór. Już w dorosłym życiu było mi ciężko utrzymać jakąkolwiek relację, wszystko było oparte na kłamstwie, agresji. Cały czas chlałam i ćpałam, nie potrafiłam przestać, miałam wyrzuty sumienia że to robię ale i tak nic to nie zmieniało. Weszłam w związek małżeński z człowiekiem który nawet mi się nie podobał, był mi on potrzebny do tego żebyśmy mogli razem chlać i ćpać. W domu była przemoc, agresja, ciągłe wyzwiska. Chciałam normalnego domu, rodziny ale nie wiedziałam jak to zrobić. Z mężem nie mogliśmy mieć dzieci, a ja udawałam że nie jest mi to potrzebne i że jestem z tym pogodzona. W domu było piekło i cierpienie, nie jednokrotnie próbowałam odebrać sobie życie, nie widziałam rozwiązania.

Na dziś jestem szczęśliwą Alkoholiczką po przepracowanym programie 12 kroków. Bóg zdjął ze mnie obsesję chlania i ćpania, zrobił dla mnie to czego sama dla siebie nie mogłam zrobić. We Wspólnocie otrzymałam godność, wiarę, nadzieję i radość, ale to wszystko dzięki pomocy mojej Sponsorski która jest ze mną od pierwszego dnia kiedy się poznałyśmy. Przy niej poczułam swoją wartość, poczułam wdzięczność, lęk odszedł i już nie muszę się bać. Mam piękne, wartościowe życie. Jestem na dzisiaj sama ale nie jestem samotna. Mam Przyjaciół na których mogę zawszę liczyć, otrzymałam bezinteresowną miłość drugiego człowieka. Mogę przekazywać dalej program 12 kroków moim podopiecznym z których jestem bardzo dumna . Wspólnota Anonimowych Alkoholików jest dla mnie najważniejsza, mam już cel, a moje serce jest wypełnione.

Weronika Szczęśliwa Alkoholiczka

…….……………………………………………………………………